W marcu, jak w garncu, mówi przysłowie. I dokładnie tak wyglądały nasze przedwiosenne treningi sekcji PiRO.
Spotykaliśmy się na strzelnicy w Krempachach i maksymalnie staraliśmy się wykorzystać warunki pogodowe, które do łatwych nie należały. Mieliśmy naście w plusie i kilka w minusie, był śnieg, deszcz, a i słońce nas odwiedziło. Ale nigdy nie wiadomo, kiedy nam przyjdzie użyć broni w warunkach realnych, więc trenowaliśmy przy każdej możliwej okazji.
Dziękujemy Ekipie, że udziela się i mocno walczy na treningach. Dziękujemy za nowe elementy toru, które co jakiś czas pojawiają się na osi. I oczywiście za pyszną bezę i karpatkę też dziękujemy. Chętnych do dołączenia do naszych treningów zapraszamy do kontaktu z nami za pomocą profilu na FB lub mailowo piropodhale@kstatry.pl.













































































































